Pieśń o Juracie – tekst

Pieśń o Juracie
* sł. i muz. Agata Boratczuk

W głębinach wód Bałtyku
za dawnych czasów pałac stał,
złoto i bursztyn lśniły w nim –
tam żyć przyszło jej pośród fal.

Juratą, panią morza”
nazywał ją miejscowy lud,
bo dbała, aby nigdy nikt
nie zbezcześcił bałtyckich wód.

Zakazana miłość między morzem a lądem –
pośród gdańskich
ulic szepce tę legendę wiatr…
Zakazana miłość między lądem a morzem,
które łzami znaczy Bursztynowy Szlak.

Los chciał, że młody rybak
burząc spokój morskich dni
na połów świtem ruszył, by
przywieźć sieci swe pełne ryb.

Jurata nakazała
zgładzić śmiałka za ten czyn,
lecz gdy spojrzała w oczy mu,
wielką miłość znalazła w nich…

Miał być skuszony śpiewem by,
zginąć w pianie morskich fal,
lecz miłość królowej dała mu
życie za wieczory pośród skał…

Zakazana miłość…

Lecz król morza się rozgniewał –
wśród piasku wydm słychać chłopca jęk,
a jej już nie ma pośród nas,
tylko bursztyn złoci gdański brzeg…

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij