Chciałabym być morzem – tekst

Chciałabym być morzem
* sł. i muz. Agata Boratczuk

Znowu nie ma cię, znów pustka, jesteś gdzieś daleko stąd,
żaglem piszesz swą historię, rzadko trafiasz tu, na ląd.
Własny świat masz wokół siebie, śnisz o morzu piękny sen;
marzę, by się kiedyś znaleźć tam, gdzie życie twe.

Chciałabym być liną, którą pieścisz w swoich dłoniach,
blaskiem słońca, ciepłem rozpoczynającym dzień,
chciałabym być wiatrem, który tańczy w twych ramionach
i tym białym żaglem, wciąż niosącym w przestrzeń cię.

Znowu nie ma cię, znów pustka, jesteś gdzieś daleko stąd,
żaglem piszesz swą historię, rzadko trafiasz tu, na ląd.
A gdy czasem w domu progi mnie spragniony wracasz znów,
leżąc w mych ciepłych ramionach, w świat wypływasz już.

Chciałabym być liną, którą pieścisz w swoich dłoniach,
blaskiem słońca, ciepłem rozpoczynającym dzień,
chciałabym być wiatrem, który tańczy w twych ramionach
i tym białym żaglem, wciąż niosącym w przestrzeń cię.

Chciałabym być lądem do którego czasem tęsknisz
i szalonym sztormem, tym, burzącym morski świat,
lekką, słoną falą, co kołysze ciebie sennie,
chciałabym być morzem, którym żyjesz już od lat.